BLOG

14 sierpnia 2019

(Cz. 34) Specjalizacje: biegły sądowy z zakresu fryzjerstwa

Niektórych może to zaskoczyć, ale sądy rozpatrują także sprawy dotyczące zadośćuczynienia za usługi… fryzjerskie. Chodzi jednak nie tylko o zniszczenie włosów, ale także o przypadki zarażenia się groźnymi chorobami.

Biegły fryzjer

Niezależne opinie biegłych z zakresu fryzjerstwa

Oprócz wymagań sanitarnych, do otwarcia salonu fryzjerskiego nie są wymagane żadne specjalne uprawienia oraz pozwolenia. Jest to jeden z powodów, dlaczego usługi w tym zakresie nierzadko oferują mało profesjonalni fryzjerzy, którzy zamiast pielęgnacji włosów, serwują swoim klientom głowę pełną problemów.

Poza tym, w zawodzie fryzjera trudno o określenie jednoznacznych standardów usług i zasad pracy, dlatego tak ciężko jest udowodnić komukolwiek winę. M.in. dlatego sędzia często powołuje do sprawy nie tylko biegłego z zakresu fryzjerstwa, ale również specjalistów ds. kosmetologii, dermatologii lub lekarza określonej specjalizacji. To oni mają wydać opinie, dzięki której możliwe będzie ustalenie ewentualnej winy fryzjera.

10 tys. zł kary za trwałą 

W jakich dokładnie sprawach mogą uczestniczyć biegli z zakresu fryzjerstwa? Na pewno są to historie dotyczące nienależycie wykonanych usług fryzjerskich. Do sądów trafiają przede wszystkim wnioski o odszkodowanie za zniszczenie włosów, straty zdrowotne, wizerunkowe i materialne. Biegli fryzjerzy wydają wtedy opinie, dzięki którym możliwa jest ocena stanu włosów po wykonanym zabiegu fryzjerskim, w tym koloryzacji czy trwałej ondulacji.

I w ostatnich latach były już przypadki wyroków skazujących. Przykład? W 2017 r. „Gazeta Wyborcza” opisywała historię, do której doszło trzy lata wcześniej w Trójmieście. Sprawę zgłosiła do sądu kobieta, która zamówiła usługę trwałej ondulacji, ale po powrocie do domu włosy zaczęły wypadać (a ich końcówki były spalone). Klientka, która wycofała się przez to z życia towarzyskiego, „zdecydowała się na zabiegi regeneracyjne, na które ostatecznie wydała 737,30 zł. Włosy odrastały dwa lata, przez ten czas kobieta nie mogła ich farbować, chodziła z 10-centymetrowymi odrostami. Dziś nie ma już śladu po feralnej trwałej, jest za to precedensowy wyrok”. Decyzją sądu, fryzjerka musiała zapłacić odszkodowanie w wysokości 10 tys. zł.

Biegły a złamanie wymogów sanitarnych 

Jak już wspomnieliśmy, powyższe sprawy są zwykle dość trudne do rozstrzygnięcia. Paradoksalnie, łatwiejsze do rozwiązania są znacznie bardziej poważne przypadki dotyczące złamania wymogów sanitarnych i higienicznych.

Usługi fryzjerskie niosą ze sobą pewne ryzyko przenoszenia chorób takich jak HIV, HCV i różnych infekcji dermatologicznych, dlatego każdy zakład fryzjerski jest zobowiązany wdrażać środki zapobiegawcze (np. prowadzić odpowiednią dezynfekcję narzędzi). W przypadkach zarażenia, opinia biegłego z zakresu fryzjerstwa, dermatologii, kosmetologii lub lekarza określonej specjalizacji, jest zwykle głównym dowodem w sprawie.

UDOSTĘPNIJ 0

UDOSTĘPNIJ 0