BLOG

10 sierpnia 2018

Biegły sądowy w sprawach o mobbing

Mobbing, a więc nękanie w miejscu pracy, nie jest już tematem tabu. Personel jest coraz bardziej świadomy swoich praw, a liczne postępowania pokazują, że pracodawcy nie mogą już czuć się bezkarni tworząc „toksyczne” warunki pracy. Chociaż udowodnienie tych praktyk nie jest łatwe.

biegli sądowi mobbing

Co o mobbingu mówi polskie prawo?

Mobbing został dokładnie zdefiniowany w Kodeksie Pracy. Mówi o nim artykuł 94. Zgodnie z nim, są to zachowania i działania przeciwko pracownikowi. Uwzględnia się w tym przypadku nękanie, szeroko pojętą dyskryminację bądź długotrwałe zastraszanie. To proces, który w znacznym stopniu niekorzystnie wpływa na motywację do pracy i zdrowie psychiczne zatrudnionego. Działania mobbingowe mają na celu wykluczenie z zespołu, izolowanie pracownika, ośmieszanie go albo wywołanie zaniżonej oceny o przydatności zawodowej.

Zgodnie z Kodeksem Cywilnym, każdy ma prawo do poszanowania jego godności i dobrego imienia. KC określa także ochronę dóbr, mienia, prywatności. Mowa tutaj również o zachowaniu tajemnicy korespondencji.

Jeśli pracownik jest ofiarą mobbingu, może wystąpić na drogę sądową i żądać nie tylko zaniechania negatywnych praktyk, ale też wnosić o zadośćuczynienie, jeśli ataki wywołały u niego problemy zdrowotne.

Sprawy sądowe z mobbingiem w tle

Nie da się ukryć, że nadal trudno jest udowodnić akty mobbingu. Pamiętajmy, że ofiara może być bowiem nękana nie tylko przez pracodawcę, ale również innych współpracowników. Potrzeba twardych dowodów, by wina była bezsprzeczna i zapadł sprawiedliwy wyrok. Jeśli takich nie ma, nie zawsze wystarczają zeznania ofiary i świadków.

Często powoływani są więc biegli sądowi. W sprawach mobbingu niemalże standardem już jest powołanie biegłego psychologa, najlepiej z zakresu psychologii pracy. Swoją opinię wydają też psychiatrzy, którzy potwierdzają lub zaprzeczają, by dana choroba, na którą cierpi ofiara, powstała jako skutek negatywnych zachowań w miejscu zatrudnienia. W przypadku mobbingu niejednokrotnie powoływani są także grafolodzy, specjaliści od analizy autentyczności dokumentacji fotograficznej czy audiowizualnej. Bardzo często dowodem w sprawie są nagrania przeprowadzanych rozmów, smsy, listy, e-maile. Sędzia może też powołać biegłego informatyka, który potwierdzi albo odrzuci autentyczność treści przesyłanych drogą elektroniczną.

Opinia biegłego może być głównym dowodem wpływającym na ostateczny werdykt sędziego. Sędzia powołuje biegłych dobrowolnie, na wniosek swój bądź stron postępowania. Jego decyzją jest też przyjęcie lub odrzucenie wydanej ekspertyzy.

W Polsce na korzyść ofiar mobbingu nadal rozstrzygana jest jednak niewielka liczba spraw. Według statystyk jest to 4 proc. wszystkich, które trafiają na wokandę. Cieszy jednak fakt, że o złych praktykach w miejscu pracy mówi się głośniej. Dzięki temu to zjawisko występuje coraz rzadziej.

UDOSTĘPNIJ -

UDOSTĘPNIJ 0